czwartek, 28 marca 2013

Żurek na domowym zakwasie.

    No i jest! Żurek na własnoręcznie przygotowanym zakwasie, został popełniony:) Tak patrzę na te zdjęcia i dochodzę do wniosku, że moja wena gdzieś zniknęła w trakcie ich robienia...Ale w końcu post jest o tym, co w talerzu a nie poza nim;) Zawsze zastanawiało mnie podawanie zupy w chlebie... Czy zdążę zjeść zanim chleb "rozmięknie" i zupa spłynie mi na kolana? Czy musi to być jakiś specjalny chleb?...Odpowiem sobie na te pytania jak już nabiorę wprawy w jego pieczeniu, bo póki co zdecydowanie lepiej wychodzą mi bułki:)) pozostanę więc jeszcze przy podawaniu zup w talerzach tudzież miseczkach...A Wy jak wolicie/podajecie? Chleb, czy jednak porcelana?



Składniki:
  • 1,5 l bulionu warzywnego*
  • 150 g wędzonego boczku
  • 3 białe parzone kiełbaski (ok 300g)
  • 1,5 łyżeczki suszonego majeranku
  • łyżeczka chrzanu śmietankowego
  • sól, pieprz
  • zakwas
  • jajka ugotowane na twardo do podania
* do przygotowania bulionu potrzebne będą: 2 średnie marchewki, 2 średnie pietruszki, łodyga selera naciowego i kawałek selera korzeniowego, kilka gałązek natki pietruszki, opieczona cebulka, 3 listki laurowe, kilka ziaren ziela angielskiego. Warzywa obierzcie, zalejcie 2 l wody, dodajcie przyprawy i gotujcie ok 3 godzin na małym ogniu.

Przygotowanie:

Do gotowego bulionu włóżcie boczek i gotujcie ok 1,5 godziny na małym ogniu. Następnie dodajcie kiełbaski i gotujcie kolejne 30 minut. Następnie wlejcie dokładnie wymieszany zakwas (najlepiej po trochę, żeby mieć kontrolę nad kwaśnością żurku) i gotujcie jeszcze ok 15 minut. Na koniec doprawcie do smaku solą i pieprzem. Podawajcie z kawałkami ugotowanego jajka.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz