poniedziałek, 9 września 2013

Domowy majonez:)

      Widziałam w sobotę film o Elizabeth David "Życie w przepisach", który oglądałam z zapartym tchem już po raz drugi. I podobnie jak za pierwszym razem, tak i teraz nie mogłam się nacieszyć jak pięknie potrafiła opisać najprostsze czynności wykonywane w kuchni. Scena w której Elizabeth oddzielna żółtka jaj od białek i powoli kręci domowy majonez zainspirowała mnie do zrobienia własnego. Zaraz po filmie pobiegłam doi kuchni wyciągnęłam wszystkie potrzebne składniki i zaczęłam zabawę. Nie raz słyszałam/czytałam, że pierwszy rzadko wychodzi, że często się waży... zatem z drżeniem w dłoni podniosłam trzepaczkę i z obawą klęski zabrałam się do pracy. Najpierw utrzeć żółtka aż zaczną gęstnieć, potem sok z cytryny, sól, pieprz, musztarda i oliwa... Udał się! Odpowiednio gęsty (tak mi się wydaje, bo porównania nie mam jeszcze), pachnący i pyszny, bez chemii i innych konserwantów. Po prostu domowy! 
Ps. Przepis pochodzi z książki "Gotuj z Julią" Julii Child.





Składniki:
  • 1 jajko
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka soku z cytryny
  • 1/2 łyżeczki soli
  • szczypta białego mielonego pieprzu
  • łyżeczka musztardy Dijon
  • oliwa (ja użyłam z pestek winogron)
Przygotowanie:

   Jajko z żółtkami ubijaj na pianę. Dodaj sok z cytryny, sól, pieprz i musztardę. Cały czas ubijając dolewaj oliwę bardzo wolnym strumieniem. Po dodaniu 1/2 szklanki zacznijcie dolewać nieco szybciej aż zgęstnieje do odpowiedniej dla Was konsystencji. Julia pisze, żeby nie dodać jednak więcej niż dwie szklanki oliwy. Na koniec w razie potrzeby dodajcie więcej soku z cytryny i doprawcie do smaku wedle uznania.
Ps. Taki majonez możecie przechowywać w lodówce ok tygodnia w szczelnie zamykanym słoiczku/pojemniku:)



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz