środa, 11 września 2013

Wołowina duszona w czerwonym winie z figami i rozmarynem.

    Właściwie to nie wiem dlaczego takie połączenie smaków wydało mi się odpowiednie. Od początku do końca nie wiedziałam czy to wyjdzie i będę mogła się z Wami podzielić przepisem, czy moja eksperymentalna kombinacja okaże się porażką a przepis z hukiem wyląduje w koszu. Dziś mogę śmiało powiedzieć, że wołowina z figami smakuje pysznie! Nawet M. wcinał, oczywiście wydłubawszy samo mięso (bo figi jego zdaniem są "be"). Nie zmienia to jednak faktu, że mu smakowało:)
     A teraz zapraszam Was tu na dół, po przepis a ja człapię po gorącą herbatkę bo niemoc jakaś jesienna mnie dopada. Gardło boli, oczy pieką, z nosa...sami wiecie co i nic tylko bym leżała pod kocem przy moim futrzastym grzejniczku. A do piątku przecież wyzdrowieć muszę, gdyż czeka nas cudowny MALINOWY weekend w Gdyni:) W piątek po pracy pędzimy do domy po torby, czekamy na Juliana i Adonisa i ziuuuu przed siebie. A w Gdyni.... w Gdyni czekać na nas będzie Lady Raspberry, z którą cudownie spędzimy czas:)
Ps. M. miał rację mówiąc na początku roku, że będzie to rok pełen zmian. Zmian bardzo wielu jak się okazało i u wszystkich dookoła. Jedne lepsze, drugie mniej, jednak nawet te niosą za sobą jakieś pozytywne aspekty i światełko w tunelu na lepsze jutro. I tym właśnie filozoficznym akcentem kończę na dziś;) Do jutra Robaczki:) 
 






Składniki:
na 4 porcje
  • 800 g wołowego udźca
  • 300 g fig
  • szklanka czerwonego wytrawnego wina
  • 2,5 szklanki wody
  • 2-3 spore gałązki rozmarynu
  • jedna średnia cebula
  • listek laurowy
  • szczypta chilli w proszku
  • oliwa do smażenia
  • dwie łyżki mąki
  • sól, pieprz
Przygotowanie:
  1. Mięso umyjcie, osuszcie i pokrójcie w spore kawałki a cebulę (obraną oczywiście ;)) i figi na 4 części.
  2. W garnku z grubym dnem rozgrzejcie oliwę i zrumieńcie na niej mięso. Najlepiej partiami, żeby się smażyło a nie zaczęło dusić. 
  3. Przełóżcie do garnka wszystkie zrumienione kawałki mięsa i oprószcie je mąką. Dokładnie wymieszajcie i dodajcie cebulę oraz wino. Nigdzie w tym czasie nie odchodźcie bo wino w połączeniu z mąką zacznie gęstnieć, więc trzeba stale mieszać.
  4. Jak wino nieco odparuje wlejcie wodę i dołóżcie rozmaryn, listek laurowy oraz chilli. Przykryjcie pokrywką i zmniejszcie gaz na minimum. Duście przez ok godzinę po czym dodajcie figi i duście kolejną godzinę, mieszając od czasu do czasu. Jeśli mięso nadal będzie twardawe, duście dalej aż mięso zrobi się mięciutkie i zacznie się rozpadać. Na koniec doprawcie do smaku solą i pieprzem.
  5. Podawajcie z bagietką i kawałkami świeżych fig lub gładkim ziemniaczanym puree.




5 komentarzy:

  1. Cudowne! :) Mięso, wino, figi :) To danie w moim stylu :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ślinka leci, jak na to patrzę:):)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wygląda cudownie! Chyba skorzystam z przepisu :)

    OdpowiedzUsuń